1 kwietnia 2012

Inwestowanie ociera się o absurd – epilog


W październiku 2011 r. i styczniu 2012 r. pisałem o kilku spółkach giełdowych i jednym TFI, które na dzień dobry oferują inwestorom prezenty lub rabaty i tym samym dają do zrozumienia, że same nie wierzą, że mogą przynieść atrakcyjny zysk z inwestycji. Nie spodziewałem się jednak, że tamte wpisy będę mógł zakończyć aż tak mocnym podsumowaniem.